„ ja minę
ty miniesz
on minie
mijamy
mijamy
woda liście umyła olszynie…”
– Halina Poświatowska
Serce
Staszka Filipczaka
stanęło…
Nie chce się wierzyć, że tego ciepłego, serdecznego, pogodnego kolegi już nigdy nie zobaczymy.
Staszek był znakomitym tłumaczem języka rosyjskiego, tekstowym i konferencyjnym. Był typem kolegi, z którym chce się zarówno pracować jak i biesiadować.
Odszedł o wiele za wcześnie.
Cześć Jego pamięci!
Pogrzeb Staszka odbędzie się w poniedziałek, 5 sierpnia 2019 roku o godzinie 11:00 na cmentarzu prawosławnym na Woli.
Stowarzyszenie Tłumaczy Polskich
