„Tłumaczenie zawsze jest utworem”. Relacja z konferencji w dniu 10 grudnia 2019 r.

W dniu 10 grudnia 2019 r. w Sali Kolumnowej Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się konferencja naukowa pt. „Tłumaczenie jako utwór chroniony prawem autorskim” (Mecenat: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS; Partnerzy: Wydział Zarządzania UW, Klub Absolwentów UW, Muzeum UW; Organizator: DOSSIER – Akademia Zarzadzania Kulturą – Maria Kujcys-Słobodowska).

Po otwarciu konferencji przez przedstawicieli Wydziału Zarządzania i ZAiKSu zebrani wysłuchali referatów prof. dr hab. Jana Błeszyńskiego, em. prof. zwyczajnego Wydziału Prawa i Administracji UW, tłumaczy Rafała Lisowskiego – członka Zarządu STL i Hanny Karpińskiej z STP – zasłużonej tłumaczki literatury, słowa żywego, również tłumaczki przysięgłej, prof. dr. hab. Marka Hendrykowskiego, profesora zwyczajnego w Instytucie Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych UAM, a po przerwie dr. Jonanny Błeszyńskiej-Wysockiej, adiunkta z Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW. Po wystąpieniach referentów odbyła się dyskusja, w której głos zabierali zarówno prawnicy, jak i tłumacze.

Zarówno referenci, jak i uczestnicy dyskusji zgodnie stwierdzili, że tłumaczenie jest zawsze  utworem. Jan Błeszyński określając tłumaczenie jako „oryginalny zestrój wartości oryginału”, podkreślił, że w szczególności w świetle  art. 1 i 2 obowiązującej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych każde tłumaczenie należy traktować jako utwór. Rafał Lisowski odniósł się do relacji, jaka zachodzi miedzy pojęciami utwór i utwór artystyczny. Hanna Karpińska, przypomniawszy dorobek oraz stanowisko STP w tej sprawie, omówiła elementy twórcze jako nieodłączną cechę charakteryzującą wszystkie rodzaje tłumaczenia, w tym także tłumaczenia filmowe, naukowe i techniczne, ustne oraz przysięgłe.

Twierdzenie, że tłumaczenie jest zawsze utworem, acz oczywiste dla samych tłumaczy, nie jest wcale równie oczywiste np. dla prawników. W związku z tym dyskutanci odnieśli się również do obowiązującej w niemieckim prawie autorskim zasady kleine Münze, która jednak nie odpowiada wymienionym wyżej artykułom polskiego prawa autorskiego. W dyskusji prof. J. Sobczak wskazał na problemy wynikające z braku znajomości przepisów prawa autorskiego wśród absolwentów kierunków prawniczych oraz związane z tym rozbieżności interpretacyjne, również np. w kontekście transpozycji przepisów unijnych do prawa krajowego. Prof. Hendrykowski profesjonalnie naświetlił problematykę tłumaczeń w szczególności w utworach audiowizualnych, dochodząc do analogicznych wniosków, jak pozostali uczestnicy konferencji. Dr Błeszyńska-Wysocka przytoczyła w tym kontekście wyrok sadu apelacyjnego, który kwalifikując tłumaczenie wersji językowej dialogów filmowych jako nie-utwór i wdając się w rozważania, ile jest „utworu w tłumaczeniu” doszedł do odmiennych konkluzji. Znakomita tłumaczka B. Grzegorzewska opowiadała o swoich doświadczeniach w zakresie prawa autorskiego i tłumaczeniach z języka francuskiego. W dyskusji podnoszono również problematykę praw autorskich w świecie multimedialnym i w sieci.

Podsumowując stwierdzono, że chociaż tłumaczenie zawsze jest utworem, to znajomość prawa autorskiego i jego stosowanie są dalece niewystarczające. Należy popularyzować zasady prawa autorskiego m. in. organizując konferencje poświęcone tematyce tłumaczeń (np. tłumaczenia audiowizualne, kabinowe, tekstowe) oraz szerzej wprowadzać tematykę praw autorskich i własności intelektualnej, a w szczególności tłumaczeń,  zarówno w programach kształcenia prawników, jak i w procesie stosowania prawa.

STP wyraziło podziękowanie za podjęcie tak istotnej dla tłumaczy tematyki i nadzieję na kontynuację podobnych spotkań.

Krystyna Kopczyńska